spis treści serwisu strona startowa

Ustawienia:

Oglądasz wersję MOBILE (duże litery)

Wybierz wersję desktop (małe litery)


UWAGA!
Ta strona zawiera fragment historycznego podręcznika dermatologii i nie przedstawia aktualnego stanu wiedzy.
Jeżeli podejrzewasz u siebie chorobę skóry, zwróć się niezwłocznie do specjalisty dermatologa!

Choroby skóry. Podręcznik dla lekarzy i studentów. Tom 1.

Prof. Marian Grzybowski, Kierownik Kliniki Dermatologicznej Uniwersytetu Warszawskiego

Lekarski Instytut Naukowo-Wydawniczy, Warszawa 1948

LECZENIE FIZYKALNE

Leczenie fizykalne zyskuje w dermatologii współczesnej coraz większą doniosłość; w wielu przypadkach usuwa ono na plan dalszy metody farmaceutyczne, jest bowiem wygodniejsze, tańsze, często skuteczniejsze, a w niektórych chorobach zajmuje stanowisko przodujące. Na podstawie doświadczenia dotychczasowego sądzić należy, że znaczenie metod tych będzie wciąż wzrastało. Wymaga ono poznania nie tylko wskazań i techniki, lecz również podstaw fizycznych tego leczenia. Dotyczy to w szczególności promieniolecznictwa, gdzie działanie fizjologiczne i lecznicze promieni rozmaitego rodzaju związane jest z ich właściwościami fizycznymi.

W lecznictwie dermatologicznym stosowane są głównie promienie światła podczerwonego, pozafiołkowego, promieni X, graniczne i radu. Ostatnie w podręczniku niniejszym nie zostaną omówione.

Promienie pozafiołkowe, podczerwone i widoczne zawarte są w promieniowaniu słonecznym, które w 40% złożone jest z promieni światła widocznego, w 59% z promieni podczerwonych, w 1% z pozafiołkowych. Światło słoneczne niezbędne jest dla życia roślin, zwierząt i ludzi, wywiera ono wybitne działanie na procesy życiowe, wykorzystywane bywa w lecznictwie, w szczególnych zaś okolicznościach, jak np.: u osobników uczulonych na jego działanie, u charłaczych i chorych może wywołać odczyny chorobowe.

Promieniami czynnymi widma słonecznego, stosowanymi w lecznictwie, są promienie pozafiołkowe i podczerwone, działanie zaś światła słonecznego w całości - zależy od działania tych dwóch głównych jego składników. Prócz tych dwóch rodzajów promieniowania, należących do promieniowania naturalnego, w lecznictwie używane są promienie uzyskane sztucznie i nie znajdujące się w promieniowaniu naturalnym.

Rozmaite rodzaje promieniowania stosowane w lecznictwie pod względem swych właściwości fizycznych podzielone być mogą w zależności od długości fali. Podział taki znajduje również uzasadnienie fizjologiczne, działanie bowiem rozmaitych promieni jest różne.

Jednostki miary dla określania długości fal i promieni podawane są obecnie w układzie metrycznym, przy czym dla fal bardzo krótkich jednostką pomiarową jest tzw. Angström, oznaczony wzorem A i równający się jednej dziesięciotysięcznej części mikrona (10-4 mikrona). Schemat przytoczony powyżej zestawia rozmaite rodzaje promieniowania, podaje ich nazwy i długości fali (wg Blumenthal-Bömera).

rodzaje promieniowania, nazwy i długości fali

I. PROMIENIE PODCZERWONE

Promienie podczerwone zawarte są w większości źródeł światła, zwłaszcza zaś w źródłach wywierających działanie cieplne. Szkło czerwone przepuszcza głównie promienie czerwone i podczerwone, toteż najprostszym sposobem otrzymania tego promieniowania w stanie możliwie czystym jest zakładanie filtrów szklanych czerwonych do źródła promieniowania mieszanego.

Długość fali promieni podczerwonych waha się w granicach dosyć szerokich, od 343 do 0.8 mikrona. Jak widać z schematu przytoczonego powyżej, graniczą one z jednej strony z promieniami widocznymi, z drugiej - z falami Hertza.

Promienie podczerwone nie wywierają działania chemicznego, fotoelektrycznego i zjawisk fluorescencji; charakteryzuje je wytwarzanie ciepła tym wybitniejsze, im dłuższe są fale.

W związku z tym ich działanie fizjologiczne jest następujące: wywołują one rozszerzenie naczyń krwionośnych, przekrwienie czynne, przyśpieszenie krążenia soków i pęcznienie komórek; przemiana materii w tkankach i wchłanianie nacieków ulegają przyśpieszeniu, jak również nasileniu ulegają procesy katalityczne i czynności barwnikotwórcze. Wszystko to prowadzi do przyśpieszenia przebiegu ziarninowania, epitelizacji i gojenia ran. W lecznictwie wykorzystuje się te właściwości promieni podczerwonych dla leczenia owrzodzeń o przebiegu przewlekłym, nie wykazujących dążności do samoistnego gojenia, jak np. wrzodów podudzi na tle żylaków i owrzodzeń wywołanych promieniami X.

Zdolność promieni podczerwonych przenikania w głąb waha się w zależności od długości fali; promienie o fali krótkiej, 0.80-1.5 mikrona, nie zostają zatrzymane przez naskórek i skórę i przenikają głęboko; promienie o fali dłuższej od 1.5 mikrona działają powierzchownie. Ilość energii zatrzymywanej przez warstwy powierzchowne zależy nie tylko od długości fali lecz również od intensywności naświetlania, właściwości anatomicznych powłok, grubości warstwy rogowej, od ilości barwnika i od stopnia ukrwienia tkanek.

Bardzo wybitne działanie wywierają promienie podczerwone na układ naczyniowy; już wkrótce po zadziałaniu naczynia krwionośne, włośniczki, żyły i tętnice rozszerzają się w stopniu odpowiadającym sile naświetlania. Przyśpieszenie przepływu krwi powiększa żywotność tkanek, sprzyja rozpadowi i odpływowi produktów toksycznych i podnosi ciepłotę ogólną ustroju.

Promienie czerwone i podczerwone stosowane w dawkach nadmiernych wywołać mogą oparzenie tkanek, zazwyczaj jednak powierzchowne, tkanki są bowiem złym przewodnikiem ciepła.

Promienie czerwone i podczerwone przepuszczone przez sączek niebieski działają przeciwbólowe i zmniejszają uczucie swędzenia.

Najpraktyczniejszym źródłem promieni podczerwonych jest żarówka elektryczna opatrzona reflektorem metalowym, ułatwiającym skierowanie snopu światła; filtr czerwony wzmaga działanie promieni cieplnych. Wszystkie te możliwości znajdujemy w lampie Sollux i jej podobnych.

Prócz żarówek rozmaitego rodzaju, jako źródła promieniowania podczerwonego użyte mogą być przedmioty rozgrzane do barwy ciemnoczerwonej; metoda ta znajduje swoje zastosowanie praktyczne w aparaturze Paquelina.

Naświetlania promieniami podczerwonymi stosowane być mogą na przestrzenie ograniczone lub też na całą powierzchnię ciała; w ostatnim wypadku powinno się ono odbywać z zachowaniem przewiewu ciała dla umożliwienia parowania ciała i pocenia.

Naświetlanie okolic niewielkich odbywa się przy pomocy aparatów typu Polano, tworzących nad okolicą naświetlaną rodzaj budki utrudniającej przewiew skóry.

Dawkowanie promieni czerwonych i podczerwonych nie jest ścisłe i opiera się na empirii. Przy użyciu lampy Sollux seans trwać powinien 30-60 minut; podczas naświetlań ogólnych źródło światła powinno być oddalone od powierzchni ciała o 75 cm, naświetlanie pierwsze jest próbne i powinno być krótkie, a to dla zbadania wrażliwości osobniczej chorego. Przy naświetlaniu owrzodzeń i powierzchni pozbawionych naskórka czas naświetlań powinien być skrócony o połowę. Dawkowanie dokładniejsze nie zostało opracowane i z punktu widzenia praktycznego nie jest potrzebne.

Wskazaniami do stosowania promieni podczerwonych są stany, w których zależy na wywołaniu przekrwienia czynnego. Stosujemy je w przypadkach zmian związanych z obniżeniem trofizmu tkanek; w odmrozinach, w twardzinie skóry, w owrzodzeniach nie gojących się i w chorobach związanych z upośledzeniem ukrwienia tkanek. Przewlekłe stany zapalne, słoniowacizna, obrzęki nawracające i zastoinowe są dalszymi wskazaniami do tego leczenia. Przeciwwskazane są one w ostrych, zakaźnych stanach zapalnych, takich jak róża, zakażenia ropne, czyraczność.


↓ reklama - promocja - polecamy - popieramy - zapraszamy - zachęcamy ↓

promocja

↑ reklama - promocja - polecamy - popieramy - zapraszamy - zachęcamy ↑


II. PROMIENIE POZAFIOŁKOWE

Promienie pozafiołkowe zajmują duży odcinek widma, długość ich fal i waha się bowiem od 3900 Angströmów do 136; krótszych promieni pozafiołkowych obecnie nauka nie zna. Właściwości biologiczne i fizjologiczne promieni o rozmaitej długości fal są różne; w lecznictwie używa się obecnie prawie wyłącznie promieni długich, od 3900 do 2800 Angströmów.

Do niedawna uważano, że działanie biologiczne, barwnikotwórcze i zdolność do wywoływania rumienia posiadają wyłącznie promienie o fali krótszej od 320 mikromikronów; obecnie sądzi się jednak, że promienie o fali dłuższej również są biologicznie czynne i że nawet promienie światła widocznego wywoływać mogą przebarwienie skóry.

Promienie pozafiołkowe mają bardzo szerokie zastosowania w lecznictwie dermatologicznym; ich źródłem naturalnym jest promieniowanie słoneczne, źródeł sztucznych jest dużo - są to lampy łukowe, a w pewnym stopniu również i palniki metalowe, silnie rozżarzone.

Promienie pozafiołkowe widma słonecznego z jednej strony i sztucznych źródeł światła z drugiej - różnią się wzajemnie. Światło słoneczne zawiera wprawdzie zarówno promienie pozafiołkowe o fali dłuższej od 2900 A, jak i krótsze od 2000 A, ostatnie jednak pochłaniane są przez górne warstwy atmosfery i nie dochodzą do powierzchni ziemi.

Promienie źródeł sztucznych są na ogół krótsze od promieniowania słonecznego.

Rozmaite środowiska - szkło, woda, tkanki żywe, wykazują rozmaitą, dla nich charakterystyczną zdolność zatrzymywania lub przepuszczania promieni pozafiołkowych o rozmaitej długości fali.

Działanie biologiczne promieni pozafiołkowych. Promienie pozafiołkowe wywołują w środowisku, przez które zostały pochłonięte, szereg zmian fizycznych i chemicznych; część energii promienistej ulega zamianie w cieplną, co prowadzi do wzrostu ciepłoty tkanek; powstają w nich zjawiska fotoelektryczne; procesy utleniania zostają przyśpieszone, występują zmiany w stanie chemicznym i fizycznym ciał białkowych i lipoidów.

Promienie o fali dłuższej od 3000 A zatrzymywane zostają przez bardzo cienką warstwę zarodzi i dlatego działają bakteriobójczo; zatrzymywane zaś przez naskórek - wywołują w nim duże zmiany.

Bezpośrednio po naświetlaniu następuje rumień wywołany przez promienie cieplne, towarzyszące promieniom pozafiołkowym, oraz przez ciepło, powstające z przemiany energii promieni pozafiołkowych w energię cieplną. Jest to odczyn bezpośredni.

Właściwy odczyn na promienie pozafiołkowe występuje dopiero po upływie 4-5 godzin po naświetlaniu i osiąga punkt szczytowy po 24-36 godzinach; ma on cechy ostrego odczynu zapalnego, nasilenie którego zależy od długości fali użytych promieni, od nasilenia promieniowania, czasu naświetlania i od wrażliwości osobniczej. Odczyn ten polegać może na rumieniu, zapaleniu pęcherzowym, a nawet na zgorzeli.

W wyniku stosowania promieni pozafiołkowych powstaje w miejscach naświetlanych przebarwienie skóry, silniejsze u brunetów, słabsze u blondynów. Skóra ostatnich wykazuje większą tendencję do odczynu rumieniowego. Skóra staje się stopniowo coraz mniej wrażliwa na działanie promieni pozafiołkowych i wreszcie przestaje reagować stanem zapalnym nawet na duże ich dawki. Po przerwie uzyskuje ona z powrotem dawną wrażliwość i zdolność odczynową. Wieloletnie stosowanie naświetlań bardzo intensywnych sprowadza zwyrodnienie skóry i naskórka, który wykazywać może skłonność do zmian nowotworowych.

Promienie pozafiołkowe wywołują zmiany w naskórku, który początkowo pęcznieje na skutek zapalnego obrzęku skóry; komórki jego są również obrzęknięte, a proces ich podziału jest przyśpieszony i często nieprawidłowy. Objawy zapalne przybrać mogą w naskórku nasilenie rozmaite, a po ustąpieniu ich naskórek jest zgrubiały i zawiera barwnik w nadmiarze.

Składniki chemiczne naskórka również wykazują wyraźne zmiany: ilość cholesterolu wzrasta pod wpływem naświetlań, w komórkach i w gruczołach łojowych naskórka stwierdza się obecność ergosterolu, czym się też tłumaczy,być może, skuteczność naświetlań promieniami pozafiołkowymi w krzywicy.

Powstawanie barwnika w naskórku ma cechy procesu chemicznego, w którym promienie pozafiołkowe odgrywają rolę katalizatora; dotąd wciąż nie wiadomo jednak, czy substancja macierzysta barwnika powstaje wyłącznie w naskórku, czy również w nadnerczach, skąd przechodzi do naskórka w postaci bezbarwnych ciał przedbarwnikowych.

Promienie pozafiołkowe wywierają również wybitny wpływ na całość ustroju;pod ich wpływem przemiana materii ustroju ulega przyśpieszeniu, przyswajanie pokarmów wzrasta, procesy utleniania tkankowego wzrastają, czynność gruczołów dokrewnych zostaje pobudzona, co szczególnie wyraźnie zaznacza się na gruczołach płciowych. Liczba białych i czerwonych ciałek krwi oraz ilość hemoglobiny wzrastają; to samo dotyczy ilości tlenu i glutationu w komórkach i w tkankach. Wpływa to na nasilenie procesów katalitycznych, zdolności redukcyjnych tkanek i procesów spalania. Przemiana tłuszczowa ulega najwybitniejszemu nasileniu, w stopniu mniejszym węglowodanowa; podstawowa przemiana materii wzrasta, następuje alkalizacja, wzrost poziomu wapnia we krwi o 10-15%, a fosforu o 13%; prężność skóry się powiększa.

Wreszcie pod wpływem promieni pozafiołkowych wzrasta odporność ustroju na niektóre zakażenia.

Reasumując rolę barwnika powiedzieć można, że z jednej strony chroni on skórę i ustrój przed działaniem światła, z innej zaś wychwytuje energię fotoelektryczną promieni i nasyca nią ustrój.

Przedstawiciele rasy białej, narody północne, blondyni i rudzi wrażliwsi są na działanie promieni pozafiołkowych od osobników należących do ras południowych, kolorowych i brunetów. Dzieci i młodzież wrażliwsi są od starych; zły stan zdrowia i wyczerpanie ustroju zmniejszają wrażliwość; skóra cienka oraz okolic zasłoniętych wrażliwsza jest od skóry pokrytej naskórkiem grubym i odsłoniętej.

Wykryto szereg substancji sztucznych i powstających w ustroju, uczulają one lub też zmniejszają wrażliwość skóry i ustroju na działanie światła; do pierwszych należą akrydyna, eozyna, inne barwniki, porfiryny i ciała do niej zbliżone; odwrotnie rezorcyna, błękit metylowy i ich pochodne zmniejszają tę wrażliwość; tak samo działa ucisk skóry i jej anemizacja. Pod wpływem naświetlań wrażliwość skóry na działanie promieni stopniowo się zmniejsza, następuje przyzwyczajenie do światła, zdolność odczynową skóry się zmniejsza. Dotyczy to jednak wyłącznie zdolności skóry do reagowania na działanie światła odczynem zapalnym. Zdolność barwnikotwórcza i wpływ na przemianę materii pozostają nie zmienione. Na czym polega mechanizm przyzwyczajenia skóry do działania promieni, dotąd nie zostało wyjaśnione; wątpliwe jest jednak, czy zależy to od zgrubienia naskórka zrogowaciałego, jak sądzi Miescher; prawdopodobniejsze jest, że chodzi tu o zjawisko biologiczne bardziej złożone.


↓ reklama - promocja - polecamy - popieramy - zapraszamy - zachęcamy ↓

promocja

↑ reklama - promocja - polecamy - popieramy - zapraszamy - zachęcamy ↑


Dawkowanie promieni pozafiołkowych. Próby dokładnego dawkowania promieni pozafiołkowych na zasadach fizycznych, mianowicie na podstawie stopnia jonizacji powietrza, wywołanego przez nie, lub na podstawie szybkości i nasilenia zmiany barwy związków chemicznych światłoczułych, nie znalazły zastosowania w medycynie przede wszystkim ze względu na wahania wrażliwości osobniczej u naświetlanych.

Dawkowanie oparte na zasadach fizjologicznych, a więc na stopniu odczynowości ustroju, jest również w okresie wstępnym. Nie można opierać się również na sile emisyjnej lampy; ponieważ dane ustalone przez wytwórnie i konstruktorów są bardzo niedokładne i tym mniej pewne, że źródła promieniowania (palniki) szybko zmieniają intensywność swego promieniowania.Z tych względów dawkowanie wciąż jest czysto empiryczne i przed przystąpieniem do naświetlań ustalić należy wrażliwość osobniczą przez naświetlanie próbne.

Sposobem najprostszym jest naświetlanie pewnej okolicy skóry pokrytej papierem czarnym z i 8 otworami kwadratowymi, wielkości 1,5 cm. Odsłaniając co minutę jeden kolejny otwór otrzymamy pola naświetlone od 60 sekund do 18 minut. Po upływie 24 godzin ustalimy wrażliwość osobniczą na podstawie nasilenia rumieni. W sprzedaży są specjalne przyrządy automatycznie odsłaniające kolejno otwory w ustalonym czasie - sensitometr Saidmanna. Metodą tą można posługiwać się wyłącznie dla ustalenia czasu wystarczającego do wywołania rumienia przy naświetlaniu ognisk ograniczonych; np. ognisk tocznia; dla ustalenia czasu trwania naświetlań ogólnych wskazówkami tymi posługiwać się nie można.

Reasumując powiedzieć możemy, że obecnie naświetla się empirycznie, a więc "na czas", ustalić należy zatem drogą próby dla każdego źródła promieniowania czas niezbędny do wywołania odczynu rumieniowego z pewnej, stałej odległości. Przy dalszym stosowaniu naświetlań liczyć się należy zarówno ze stopniowym zmniejszeniem wydajności źródła światła jak i z wahaniami wrażliwości osobniczej i poszczególnych odcinków skóry. Plecy, klatka piersiowa i powierzchnie zginające kończyn mają wrażliwość jednakową; zgięcia stawów dużych, szyja i twarz są dwukrotnie wrażliwsze; strony wyprostne kończyn dwukrotnie mniej wrażliwe, owłosiona skóra głowy - pięciokrotnie.

Źródła promieni pozafiołkowych. Źródła promieni pozafiołkowych używane w lecznictwie są rozmaite; mogą to być lampy żarowe elektryczne o palniku tungstenowym, rozgrzewane przez prąd stały lub zmienny, wobec małej wydajności rzadko są używane; lampy łukowe o elektrodach metalowych, węglowych lub węglowo-metalowych; lampy rtęciowe, w których prąd elektryczny przechodzi przez dwa słupy rtęci, rozgrzewając je bardzo znacznie; w lampach tych rozżarzona i parująca rtęć jest źródłem promieni pozafiołkowych.

Lampy łukowe, wzorem których jest lampa Finsena, służą do naświetlań ognisk małych; lampy rtęciowe w zależności od budowy używane bywają do naświetlań ogólnych lub miejscowych.

Lampa Finsena i rozmaite jej odmiany jest lampą łukową o elektrodach węglowych; promieniowanie jej pozbawione jest promieni cieplnych, skutkiem przepuszczania ich przez warstwę wody. Dzięki użyciu soczewek z kwarcu skupione zostają one w snop o działaniu bardzo silnym. Leczenie tymi aparatami niewielkich ognisk tocznia gruźliczego daje wyniki bardzo dobre; do leczenia zmian rozległych metoda ta mniej się nadaje. Obecnie częściej w użyciu są ulepszone lampy Finsena zwłaszcza lampa Lomholta.

Lampy rtęciowe są najczęściej używanymi źródłami promieni pozafiołkowych. W lampach tych prąd elektryczny stały lub zmienny przechodzi przez dwa słupy rtęci, zawarte w palniku kwarcowym i odgrywające rolę elektrod; para rtęci, znajdująca się między dwoma słupami, wydziela duże ilości promieni pozafiołkowych.

Lampy kwarcowo-rtęciowe zbudowane są w nader rozmaity sposób, jedne, jak np.: Lampa Bacha i Jesionka przeznaczone są do naświetlań powierzchni obszernych, inne, jak np. lampa Kromayera zastępują lampę Finsena i służą do naświetlań ognisk małych, pod uciskiem.

Przy stosowaniu lampy Bacha naświetla się ognisko małe lub części skóry z odległości 20 - 30 cm, przy naświetlaniach ogólnych odległość lampy od skóry powiększyć należy do 50-75 cm; czas trwania pierwszego naświetlania wynosić powinien dwie minuty, stopniowo przedłużając go dochodzi się do 30-45 minut na seans.

Lampa Jesionka posiada palnik nie różniący się od palnika lampy Bacha, reflektor jej jest natomiast płaszczyznowy, lejkowaty, co umożliwia naświetlanie dużego pola, a nawet części pokoju. Reflektor jej jest lustrzany, przygotowany ze stopu manganu i glinu (magnalium), wyróżniający się dużą zdolnością do odbijania promieni pozafiołkowych. Lampa Jesionka używana jest dla naświetlań masowych; w tym celu w pokoju, przeznaczonym dla naświetlań kilku osób jednocześnie, ustawia się cztery lampy, po jednej przy każdej ścianie i w ten sposób osiąga się oszczędność i równomierność naświetlania.

Naświetlania lampą Kromayera stosowane są z bliskiej odległości lub z uciskiem ogniska naświetlanego, średnica którego nie powinna przewyższać 5 cm, takie bowiem rozmiary ma okienko lampy, przez które przechodzą promienie; czas naświetlania, początkowo 2-3 minut, stopniowo przedłuża się do 30-45 minut na seans. Lampa Kromayera ma urządzenie chłodzące, co umożliwia naświetlanie kontaktowe chorych miejsc.

Lampy Kowarschika i Wesselego przeznaczone, podobnie jak i lampa Kromayera, dla naświetlań miejscowych, nie wymagają ochładzania, nie następuje w nich bowiem rozgrzanie palnika. Są one przeznaczone do naświetlań przewodów nosowych, błon śluzowych, gardzieli, odbytu i narządów rodnych u kobiet.

Wskazania do leczenia promieniami pozafiołkowymi są bardzo liczne, naświetlania te rzadko bowiem wywołują niebezpieczne działanie uboczne, a zazwyczaj wpływają korzystnie na ogólny stan chorych.

Ze wskazań dermatologicznych wymienić należy większość postaci gruźlicy skóry, trądzik i trądzik różowaty, łysienie plackowate, świerzbiączkę, schorzenia łojotokowe, łysienie w następstwie chorób zakaźnych, twardzinę skóry i chorobę Raynauda, łuszczycę i przyłuszczycę. Naświetlania miejscowe znajdują szerokie zastosowanie w rozmaitych postaciach gruźlicy skóry, w łysieniu plackowatym, we wrzodach podudzi, w owrzodzeniach nie wykazujących tendencji do szybkiego gojenia, w czyraczności.

Przeciwwskazaniami do stosowania promieni pozafiołkowych są stany gorączkowe oraz czynne postaci gruźlicy narządów wewnętrznych; z przeciwwskazań dermatologicznych wymienić należy ostre stany zapalne skóry, wyprysk i zakażenie ropne, przede wszystkim zaś liszaj rumieniowaty i dermatozy świetlne.

W ostatnich latach promienie pozafiołkowe znalazły pewne zastosowanie w diagnostyce dermatologicznej przez wykorzystanie zdolności ich do wywoływania fluorescencji niektórych tkanek chorobowych po zastosowaniu sączków zawierających tlenek niklowy. Otrzymane w ten sposób promieniowanie wywołuje fluorescencję niektórych przedmiotów i wykwitów skórnych; tak więc ogniska grzybicy naskórka fluoryzują barwą fiołkową, nabłoniaki - purpurową, plamy różyczki kiłowej, niewidoczne przy świetle zwykłym, występują na skórze pod wpływem tych promieni barwą odrębną.


↓ reklama - promocja - polecamy - popieramy - zapraszamy - zachęcamy ↓

promocja

↑ reklama - promocja - polecamy - popieramy - zapraszamy - zachęcamy ↑


III. PROMIENIE X czyli PROMIENIE ROENTGENA

Przyroda promieni X wciąż jeszcze nie jest wyjaśniona i dotąd nie wiemy, czy polegają one na falowaniu eteru, czy należą do promieniowania cząsteczkowego. Pod względem długości fali zajmują one miejsce pomiędzy promieniami pozafiołkowymi i promieniami gamma radu. Źródłem promieni X są lampy z elektrodami metalowymi, pozbawione powietrza i innych gazów; lampy zawierające gazy, czyli jonowe obecnie już całkowicie wyszły z użycia. Przez lampy te przepuszcza się prąd elektryczny wysokiego napięcia (90 KV - 400 KV), pod wpływem którego elektrony rozgrzanej katody wędrują w stronę anody (antikatody), o którą uderzają z dużą siłą. Rozżarzona w ten sposób antikatoda staje się źródłem promieniowania odrębnego, zwanego rentgenowskim lub promieniowaniem X.

Odróżniamy promienie X o fali dłuższej, mniej przenikliwe, otrzymywane przy zastosowaniu prądu o napięciu stosunkowo niskim, oraz promienie twarde, mające falę krótszą, bardziej przenikliwe, dla otrzymania których potrzebne jest większe napięcie prądu. Prócz tego istnieje różnica pomiędzy promieniami pierwotnymi, powstającymi na antykatodzie i znajdującymi zastosowanie w lecznictwie a promieniami wtórnymi, powstającymi w miejscach naświetlonych przez promienie pierwotne. Źródło ich znajduje się zatem zarówno na szkle lampy, jak na sączku, a nawet w samych tkankach.

Działanie biologiczne i fizjologiczne promieni X. Promienie X wywołują uszkodzenie tkanek, w szczególności elementów komórkowych tkanek o dużej rozrodczości. Prawie nie uszkadzają one tkanki łącznej; mało wrażliwe na ich działanie są komórki nerwowe, najwrażliwsze natomiast - komórki jądra i jajników oraz innych gruczołów, tkanka krwiotwórcza i śródbłonki naczyń.

Dawniejszy pogląd Arndta i Schultza, którzy uważali, że małe dawki promieni X działają na tkankę pobudzająco, a duże hamują jej czynność i niszczą samo ciało komórki, został obecnie porzucony i większość autorów sądzi, że nawet małe dawki promieni X uszkadzają jądra komórek. Ma to pewne znaczenie praktyczne.

Większą wrażliwość na działanie promieni X wykazują komórki młode oraz znajdujące się w okresie wzrostu i rozmnożenia. W związku z tym w skórze ulegają uszkodzeniu w pierwszym rzędzie komórki brodawki włosa, komórki warstwy podstawnej i komórki nowotworów złośliwych. Duże dawki promieni X wywołują uszkodzenie śródbłonków naczyń i stan zapalny ścianek naczyniowych. Promienie X mają wyraźne działanie przeciwbólowe i przeciwświądowe. Mechanizm tego działania nie został dotąd zbadany. Nacieki zapalne pod wpływem promieni X ulegają wessaniu.

Mechanizm działania promieni X w nowotworach polega na uszkodzeniu komórek, zwłaszcza zaś znajdujących się w okresie podziału (profaza mitozy). Działanie ich w stanach zapalnych ostrych polega, jak się zdaje, na rozpadzie komórek nacieku, limfocytów, leukocytów obojętnochłonnych i eozynochłonnych, skutkiem czego zwolnione zostają zaczyny histolityczne i przeciwciała bakteryjne.

Wrażliwość limfocytów i leukocytów w naciekach zropiałych jest zmniejszona wskutek ich mniejszej żywotności, dlatego też nacieki takie mniej są podatne na działanie promieni X.

W wyniku rozpadu białka komórek nacieku, w okolicach naświetlanych rozwija się stan przemijającej kwasicy, szybko zastąpiony alkalozą, która działa przeciwbólowo i sprzyja rozpadowi nacieku.

Prócz zmian dostrzegalnych promienie X wywołują również zmiany niewidoczne, utrzymujące się jednak trwale i doprowadzające do zsumowania ich działania. Skutkiem tego nawet bardzo małe dawki promieni X, wielokrotnie powtarzane w rozmaitych odstępach czasu, wywołać mogą uszkodzenie, jeżeli przekroczoną została dopuszczalna dawka ogólna.

Snop promieni X pod względem fizycznym jest niejednolity, złożony zarówno z promieni twardych jak i miękkich; w dermatologii najczęściej stosujemy promienie miękkie, otrzymane przy napięciu 90-100 KV i użyciu filtrów nie grubszych od 2-3 mm Al., lub średniotwardych, uzyskanych przy napięciu 100-120 KV i filtrach 3 - 4 mm Al.; promienie twardsze, a więc uzyskane przy większym napięciu, prawie nie znajdują zastosowania w dermatologii. Filtry używane są dla usunięcia promieni najmniej przenikliwych i uzyskania homogenizacji (ujednostajnienia)snopu promieni wychodzących z lampy.

W rentgenoterapii powierzchownej stosuje się czasem naświetlanie bez sączków, najwięcej zwolenników ma ta metoda we Francji; większość dermatologów używa jednak sączków glinowych. Na ogół dla leczenia swędzenia lub schorzeń przebiegających bez zmian widocznych stosować należy sączki nie grubsze od 0,5-1,0 mm Al , w wyprysku, liszaju, trądziku, łuszczycy i innych schorzeniach naskórkowych - sączki glinowe 0.5-2.0 mm grubości; dla leczenia ziarniniaka grzybiastego, pocenia nadmiernego i innych schorzeń o siedlisku głębszym (skóra właściwa) stosuje się sączki glinowe grubości 2-4 mm. Odległość antykatody od powierzchni naświetlanej jest zazwyczaj niewielka 25-30 cm, rozmiary zaś naświetlanego pola nie powinny przekraczać połowy tej odległości.

Dawkowanie promieni X jest kwestią dużej doniosłości praktycznej; oparte jest ono na danych empirycznych i naukowych. Z punktu widzenia empirycznego należy pamiętać o istnieniu "jednostki skórnej" albo dawki rumieniowej, pod którą rozumiemy taką ilość promieni X, która wywołuje lekki rumień skóry przedramienia, występujący pomiędzy 8-15 dniem po naświetlaniu i ustępujący z pozostawieniem lekkiego przebarwienia. Promienie miękkie, a więc mniej przenikliwe, są gorzej przez skórę znoszone;toteż dla wywołania takiego rumienia potrzebna jest mniejsza ilość promieni miękkich niż twardych. Z tego wynika, że szczególna ostrożność wskazana jest w leczeniu promieniami miękkimi.

Jednostkę skórną, często określaną symbolem H.E.D. (Haut-Erythem-Dosis), uznać należy za dawkę toksyczną dla skóry, jest to bowiem największa ilość promieni, jaką bez trwałego uszkodzenia można jednorazowo zastosować na skórę.

Drugim pojęciem empirycznym jest tzw. dawka epilacyjna, czyli ilość promieni wywołująca po 14-16 dniach wypadanie włosów na okres 2-3 tygodni, po czym następuje ich ponowny wzrost; dawkę tę można jednorazowo zastosować bez obawy wywołania trwałego braku włosów.

Dawka epilacyjna określana została przez Sabourauda symbolem 5H; kierując się wskazówkami Cottenota, powiedzieć można, że przy stosowaniu promieniowania średniogłębokiego i głębokiego dawka ta (5H) odpowiada 500 r; przy stosowaniu promieni powierzchownych - 400 r. Symbol H obecnie prawie już wyszedł z użycia.

Dawkowanie ścisłe oparte jest na zdolności promieni X do jonizowania powietrza, przez które one przechodzą; stopień zjonizowania jest tym większy, im większej ilości promieni użyto; jednostkę pomiaru określamy symbolem "r" (rentgen).

Na tablicy poniższej (podług Fuhsa) podana jest ilość "r", potrzebnych dla wywołania rumienia oraz epilacji w rozmaitych warunkach naświetlania; tablica ta miarodajna jest dla promieni uzyskanych przy napięciu prądu 125 KV.

Filtr Dawka epilacyjna Dawka rumieniowa
0,5 mm Al. 250 r 350 r
2,0 mm Al. 350 r 500 r
1,0 mm Al. 350 r 400 r
3,0 mm Al. 400 r 550 r
4,0 mm Al. 450 r 600 r
0,3 Zn-1 mm Al. 450 - 500 r 600 r
0,5 Zn-1 mm Al. 450 - 500 r 600 r

Dla pomiarów ilości promieni X istnieją aparaty, zwane jonometrami lub dawkomierzami, określające w jednostkach międzynarodowych, wyrażanych symbolem "r" ilość promieni X w jednostce czasu, np. w minucie. Dla określenia twardości promieni, czyli ich zdolności przenikania służą tzw. kwalimetry.

Przy stosowaniu promieni X u osobników już poprzednio naświetlanych, nie należy rozpoczynać leczenia przed ustaleniem dawki poprzednio podanej. Przy stosowaniu naświetlań u dzieci, dawki zmniejszyć należy o 50 lub 25%.

Uszkodzenia występujące przy stosowaniu nadmiernych dawek promieni X zostaną rozpatrzone w rozdziale o uszkodzeniach popromiennych.

Wskazania do stosowania promieni X są bardzo liczne, podzielić je można na wskazania bezwzględne i na wskazania względne. Do wskazań bezwzględnych zaliczamy schorzenia lub stany skóry, leczenie których promieniami X (lub radu) są najlepszą metodą leczenia - takimi wskazaniami bezwzględnymi są: grzybice skóry owłosionej, rozległy trądzik naciekowy twarzy, nowotwory skóry, w szczególności nabłoniaki, słoniowacizna twarzy i kończyn po przewlekłych, nawracających stanach zapalnych, przewlekłe, nawracające stany zapalne mieszków włosowych (folliculitis et perifolliculitis decalvans), nacieczenia białaczkowe skóry, ziarniniak grzybiasty.

Wskazaniami względnymi są schorzenia, w których naświetlanie promieniami X jest pomocne dla uzyskania uleczenia, a więc: łuszczyca i stany jej pokrewne, wyprysk przewlekły, liszaj czerwony, pocenie nadmierne, swędzenie skóry, ropne zapalenie paznokci i szereg innych chorób skóry. Do leczenia tych schorzeń przez naświetlania promieniami X należy przystąpić po wyczerpaniu innych sposobów leczenia, samo zaś dawkowanie prowadzić należy ostrożnie, a to z uwagi na przewlekły i nawracający przebieg tych schorzeń.

Przeciwwskazaniami do stosowania promieni X są wszelkiego rodzaju radiodermatozy oraz przypadki, w których poprzednio podano już dawkę maksymalnie dopuszczalną bez obawy o trwałe uszkodzenie skóry. Przy naświetlaniach frakcjonowanych wieloletnich i przy stosowaniu promieni średnio przenikliwych (100-120 KV, sączki 1 - 2 mm Al.) dawkę tę uważać można za równą trzem dawkom rumieniowym, czyli 1200-1500 r; należy ją obniżyć w razie naświetlań powierzchni rozległych i częstego powtarzania naświetlań.

Szereg autorów zalicza do przeciwwskazań również ostre, zapalne stany skóry; słuszne jest to o tyle, że ostre stany zapalne sztucznie wywołane(dermatitis arteficialis), wyprysk ostry, inne choroby skóry w okresie ostrym lub w stanie podrażnienia (łuszczyca) nie powinny być naświetlane promieniami X. W zależności od rozległości i nasilenia stanu zapalnego do naświetlań przystąpić można po upływie 3 - 6 tygodni po ustąpieniu ostrego stanu zapalnego.

Natomiast szereg innych ostrych stanów zapalnych skóry i jej przydatków mogą być z powodzeniem leczone promieniami X nawet w ostrym okresie choroby(czyrak, róża, zapalenie ropne gruczołów potowych pach).

Naświetlania promieniami X prowadzone są podług następujących schematów głównych:

  • można naświetlić jednorazowo dawką, wskazaną w danym przypadku; naświetlania takie stosujemy w przypadkach nowotworów i w razie konieczności czasowego usuwania włosów;
  • w większości chorób przewlekłych skóry, jak np. w zmianach wypryskowatych, w liszaju czerwonym, w łuszczycy itd. podaje się 2-3-4-krotnie w odstępach 10-dniowych od 1/4 do 1/2 dawki rumieniowej; ponowna seria takich naświetlań może być powtórzona dopiero po upływie 4 - 6 miesięcy; w ciągu jednego roku nie należy stosować więcej od 2 serii naświetlań.

Trzecim sposobem naświetlań, stosowanych w dermatologii, są naświetlania pośrednie; wtedy naświetla się nie skórę, lecz narządy wewnętrzne, szpik kostny, śledzionę, grasicę, zwoje międzykręgowe, tą drogą otrzymując wpływ leczniczy na stan skóry.

Dokładniejsze dane o wskazaniach i dawkach będą podane przy omawianiu leczenia poszczególnych chorób skóry.


↓ reklama - promocja - polecamy - popieramy - zapraszamy - zachęcamy ↓

promocja

↑ reklama - promocja - polecamy - popieramy - zapraszamy - zachęcamy ↑


IV. PROMIENIE GRANICZNE. PROMIENIE BUCKY

Promienie graniczne określić można jako bardzo miękkie, "nadmiękkie" promienie X; otrzymuje się je w lampach specjalnych przy użyciu prądu o napięciu 8-12 KV; długość fali tych promieni wynosi od 1-12 Angströmów.

W dawkach nadmiernych wywołać mogą one zmiany bardzo podobne do uszkodzeń rentgenowskich. Zdolność przenikania w głąb tych promieni jest bardzo nieznaczna, waha się jednak w zależności od napięcia, przy którym otrzymano je. Promienie otrzymane przy napięciu prądu 9-10 KV, najczęściej stosowane w lecznictwie dermatologicznym, dochodzą do dolnych pokładów skóry właściwej; otrzymane przy napięciu 4 KV w przeważającej części zatrzymane są przez naskórek i tylko w nieznacznej części dochodzą do skóry właściwej. Wreszcie promienie otrzymane przy napięciu niższym od 4 KV są prawie całkowicie zatrzymane przez naskórek. Promienie graniczne dawkuje się w jednostkach międzynarodowych, określanych symbolem "r";dla pomiaru skonstruowano specjalne przyrządy różniące się od przyrządów pomiarowych dla promieni X, lecz oparte na tych samych zasadach fizycznych.

Wskazania do leczenia promieniami granicznymi są takie same jak promieniami X, z tym jednak zastrzeżeniem, że promienie graniczne nie nadają się do leczenia zmian głębokich i nowotworów, ponadto ze względów technicznych leczenie promieniami granicznymi trudno zastosować na duże powierzchnie skóry.

V. LECZENIE METODAMI FIZYCZNYMI

A. Leczenie ciepłotą niską ą osiąga się przez kontakt chorej okolicy z czynnikiem ochładzającym; metody tego leczenia są następujące:

1. Leczenie okładami zimnymi odbywa się w ten sposób, że w wodzie możliwie zimnej (można w tym celu włożyć do wody kawałek lodu), czystej lub z dodatkiem leku, macza się kawałek płótna odpowiedniej wielkości, złożonego 5-6-krotnie, albo gazy złożonej 12-15-krotnie, po czym wyżyma się je z nadmiaru wody i przykłada do chorej części skóry aż do rozgrzania okładu, po czym ponownie zanurza się go w wodzie. Tego rodzaju okłady stosowane bywają w ostrych, nie sączących stanach zapalnych skóry lub tkanki podskórnej; można je zastąpić przykładaniem worka z lodem; okład z lodu nie należy zbyt długo (nie dłużej niż godzinę) trzymać bez przerwy z obawy o silny skurcz naczyń i martwicę.

2. Leczenie śniegiem kwasu węglowego jest metodą często stosowaną dla leczenia ograniczonych schorzeń skóry. Technika tego leczenia jest rozmaita:
a) Skroplony dwutlenek węgla (CO2) zostaje wypuszczony z butli metalowej do woreczka płóciennego, w którym dzięki silnemu ochładzaniu i wilgoci powietrza krystalizuje się i formuje śnieg kwasu węglowego. Przy pomocy szpadelka drewnianego lub rogowego zostaje ten śnieg włożony doszklanych lub drewnianych rurek odpowiedniego przekroju i wielkości i ubity przy pomocy tłoka. W ten sposób śnieg kwasu węglowego przybiera kształt sztyftu lub ołówka, który przykłada się do chorych ognisk na czas od 5 sekund do 1 -2 minut z uciskiem tym większym, im głębsze zmiany mają być usunięte. Ochłodzenie tkanki osiągane tą drogą dochodzi do - 18, - 200C.
b) Druga metoda jest dogodniejsza, a oziębienie tkanek jest większe i dochodzi do - 80OC. Posługujemy się tu specjalnym aparatem metalowym, skonstruowanym przez Lortat-Jacoba, do którego zostaje skierowany strumień dwutlenku węgla; do środkowej części tego przyrządu, po wypełnieniu śniegiem kwasu węglowego, zostaje dodany aceton lub eter, dzięki czemu powstaje mieszanina o dużej zdolności parowania, a więc i ochładzania. Przyrząd ten ma urządzenie przystosowane do wielkości i zarysów leczonego ogniska. Czas odmrażania tym aparatem waha się od 5 do 45 sekund, a u dzieci, wobec większej wrażliwości, jest 3-4-krotnie krótszy. Na ognisku odmrożonym po upływie 1- 2 godzin powstaje pęcherz, który po kilku dniach przysycha, po czym w miejscu odmrożenia wytwarza się delikatna blizna.
c) Wreszcie metoda trzecia, zaproponowana przez Girodeaux, ma na celu połączenie działania zimna z leczeniem farmaceutycznym; śnieg kwasu węglowego zebrany zostaje do woreczka płóciennego lub do specjalnie skonstruowanego pudełka z licznymi otworami, a potem zmieszany z acetonem. Powstaje w ten sposób parująca i silnie ochładzająca masa o spoistości śmietany; masę tę rozsmarowuje się przy pomocy szpatułki na chorym ognisku. Do masy dodać można taki lub inny przetwór lekowy (ichtiol, siarkę, rezorcynę itd.).

Leczenie śniegiem kwasu węglowego znajduje wskazania w toczniu rumieniowatym, w brodawkach i znamionach, w leczeniu nowotworów dobrotliwych, modzeli i odgniotów.


↓ reklama - promocja - polecamy - popieramy - zapraszamy - zachęcamy ↓

promocja

↑ reklama - promocja - polecamy - popieramy - zapraszamy - zachęcamy ↑


B. Leczenie ciepłotą wysoką prowadzone może być przez kontakt bezpośredni chorej okolicy z ciałem rozgrzewającym lub też przez sztuczne podwyższenie ciepłoty wewnątrz samych tkanek.

Do metody pierwszej zaliczyć należy leczenie ciepłymi okładami, gorącymi kąpielami, przykładaniem termoforów rozgrzanych, stosowanie parafiny gorącej, borowiny itd. Wskazaniami do użycia ciepła w tej postaci są przypadki, w których zależy na wywołaniu przekrwienia czynnego, wzmożeniu tkankowej przemiany materii. Wymienić tu można chorobę Raynauda, słoniowaciznę, twardzinę skóry, odmroziny, skurcze naczyń, obrzęki stwardniałe, nacieczenia ostre i przewlekłe rozmaitego pochodzenia.

Leczenie gorącym powietrzem stosowane bywa rzadko, najcenniejsze wyniki osiąga się w leczeniu trudno gojących się owrzodzeń. W metodzie tej strumień powietrza ciepłego lub gorącego otrzymuje się ze specjalnych elektrycznych aparatów - dmuchawek, w których powietrze się nagrzewa. Leczenie ciepłem promieniującym rzadko stosuje się w dermatologii; ciepło takie uzyskuje się z aparatów Polano, które są skrzynkami zaopatrzonymi w żarówki elektryczne, dające dużo ciepła; drugim aparatem, przy pomocy którego otrzymuje się ciepło promieniujące, jest lampa "Sollux" z filtrem czerwonym. Metody te bywają stosowane dla leczenia nacieczeń zapalnych oraz schorzeń wymienionych już poprzednio.

C. Leczenie diametrią długo- i krótkofalową. Przy przechodzeniu przez tkanki prądu szybkozmiennego (około i miliona zmian na 1 minutę) o wysokim napięciu - następuje wzrost ciepłoty. Metoda ta ma zastosowanie w dermatologii w leczeniu czyraków i ropowicy, twardziny skóry i schorzeń wymagających przekrwienia tkanek.

Jeśli jednej z elektrod nadamy kształt igły, w miejscu ukłucia następuje tak znaczny wzrost ciepłoty tkanek, że dochodzi do ich martwicy (diatermokoagulacją). Ta metoda leczenia jest szeroko stosowana w leczeniu małych nowotworów - nawet złośliwych - tocznia, znamion, naczyniaków i wszystkich tych schorzeń, w których zależy na zniszczeniu tkanki. Zabieg ten jest nader bolesny, toteż ognisko podlegające zniszczeniu należy znieczulić nowokainą. Po zniszczeniu tkanki diatermokoagulacją powstaje duża, głęboka blizna.

D. Elektroliza. Proces elektrolizy polega na powstawaniu kwasów na anodzie i zasad na katodzie w miejscu zetknięcia metalu i ciał płynnych lub półpłynnych, zawierających sole (elektrolity), przy przechodzeniu prądu stałego (galwanicznego). Przyżegające działanie kwasów i zasad, powstających przy tym zabiegu, wykorzystywane zostaje do zniszczenia tkanki. Źródłem prądu elektrycznego w leczeniu elektrolizą jest tzw. pantostat, czyli mała przetwornica, zasilana prądem z sieci elektrycznej. Dwie elektrody - jedna bierna, zmoczona w rozczynie soli kuchennej, przyłożona zostaje do okolicy przeciwległej do miejsca leczenia; druga elektroda ma kształt jednej lub kilku igiełek, wkłuwanych do tkanek podlegających zniszczeniu, i odgrywa rolę czynnej. Wspomnieć należy, że przy połączeniu igły z katodą powstają zasady doprowadzające do martwicy rozpływnej, przy połączeniu jej z anodą powstają kwasy, wywołujące martwicę skrzepową, a w następstwie większą bliznę.

Dla zniszczenia nadmiernego owłosienia oraz drobnych nowotworów i znamion w celach kosmetycznych należy połączyć elektrodę czynną z biegunem ujemnym (katodą) i zastosować prąd słaby od 1/4 mA do 2-4mA. Stosowanie tego zabiegu w celach kosmetycznych wymaga wprawy.

Jontoforeza. Mianem jontoforezy określamy proces, przy którym elektrolity i niektóre inne substancje zostają rozłożone przez prąd stały na aniony i kationy i w tym stanie wprowadzone do głębi tkanek. Źródłem prądu jest pantostat, prąd jest stały; elektroda bierna zmoczona w rozczynie soli kuchennej ma kształt płytki i zostaje przyłożona do miejsca biegunowo przeciwnego, niż przy zastosowaniu elektrody czynnej; ta ostatnia jest mniejsza i ma budowę gąbki lub poduszeczki zmoczonej w płynie leczniczym. Jeśli płyn leczniczy posiada własność przenikania do tkanek z elektrody ujemnej, elektrodę czynną łączymy z biegunem ujemnym - i odwrotnie. Czas trwania zabiegu waha się od 5 do 45 minut, siła prądu od 0.5-10 mA.

Oto wykaz leków najczęściej używanych dla jontoforezy: sole chininy, magnezu, sodu, potasu, wapnia, rtęci, błękit metylowy, kokaina oraz inne alkaloidy wymagają włączenia elektrody czynnej do bieguna dodatniego; kwas salicylowy, połączenia jodowe i arsen wymagają użycia katody jako bieguna czynnego.


Powrót do spisu treści tomu 1

Wersja internetowa podręcznika pt. "Choroby skóry. Podręcznik dla lekarzy i studentów" (Warszawa 1948) została udostępniona wszystkim zainteresowanym na Portalu Dermatologicznym 'dermatozy.pl' dla uczczenia 70. rocznicy śmierci prof. Mariana Grzybowskiego (ur. 15 czerwca 1895 w Czardżou, zm. 11 grudnia 1949 w Warszawie).

Śledź nas na Facebooku:

facebook

Kontakt:

Kontakt

polecamy

Uwaga: Możesz korzystać z tego serwisu jedynie pod warunkiem przyjęcia następujących zasad korzystania: Treści zawarte na tej stronie są skierowane do lekarzy i nie stanowią poradnika dla pacjentów, mogą przedstawiać m.in. poglądy historyczne i niezgodne z aktualnym stanem wiedzy. Autorzy tekstów opublikowanych na tym portalu wykluczają odpowiedzialność za szkody wynikające z ewentualnego zastosowania przedstawionych informacji. Każda informacja medyczna powinna być weryfikowana w innych, aktualnych źródłach fachowych przez lekarza posiadającego wiedzę pozwalającą na ocenę treści fachowych. Ten serwis nie zastępuje porady lekarskiej, jeżeli podejrzewasz u siebie chorobę skóry, zwróć się niezwłocznie do specjalisty dermatologa! Wszelkie prawa zastrzeżone. Właściciel praw autorskich do niniejszego dzieła udziela zgody na nieodpłatne korzystanie z niego wyłącznie w celach niekomercyjnych. Wszelkie inne zastosowania wymagają pisemnej zgody właściciela praw autorskich. Kopiowanie zabronione!
© Radosław Śpiewak All rights reserved. Document created: 11 December 2019, updated: 27 January 2020.